Dziś łączę doświadczenie projektowe z podejściem inwestycyjnym. Pracuję z agentami, flipperami i właścicielami nieruchomości, którzy nie szukają jedynie „ładnych wnętrz”, tylko efektu — szybszej sprzedaży, wyższej ceny i dobrze przeprowadzonego procesu. Większość klientów trafia do mnie z polecenia… i wraca z kolejnymi projektami.
Nie zostawiam klientów z listą zaleceń. Wchodzę w projekt całą sobą, podejmuję często niełatwe decyzje i biorę odpowiedzialność za to, co dzieje się dalej - od pierwszej analizy po finalny efekt. Od roku rozwijam również wypożyczalnię dekoracji i mebli, która wspiera realizacje home stagingowe i sesje zdjęciowe. To naturalne rozszerzenie mojej pracy i odpowiedź na realne potrzeby rynku.

